„Kawior” z wątróbek po żydowsku

 

Kolejna przystawka z wykorzystaniem podrobów.  Trudno mi dziś uwierzyć , że w dzieciństwie nie lubiłem wątróbki. Po usmażeniu połączyłem ją z cebulką i jajkami i odrobiną koniaku . Idealna pasta do chleba, macy czy domowych krakersów.

 

Składniki:

  • 500 g wątróbki drobiowej
  • 3/4 l mleka
  • 2 cebule
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 3 łyżki oleju
  • 50 ml koniaku lub brandy
  • sól, pieprz, mielony kminek, mielony goździk

Wykonanie:

Wątróbki zalewamy mlekiem i zostawiamy na 2-3 godziny. Namoczone wątróbki odsączamy z mleka , przelewamy wodą i oczyszczamy z błonek i żyłek. Cebulę kroimy w drobną kostkę i wrzucamy na rozgrzany olej . Gdy cebula będzie szklista wrzucamy wątróbkę i smażymy aż wątróbka przestanie być krwista ale będzie dalej miękka. Jajka obieramy ze skorupek. Teraz mamy do wyboru dwie metody. Mielimy wszystko w malakserze lub maszynce do mięsa lub siekamy aż powstanie grudkowata masa. Doprawiamy solą , pieprzem , mielonym kminkiem i mielonymi goździkami ( szczypta). Wlewamy koniak ( jeśli będą ją jadły dzieci to pomijamy alkohol) i mieszamy. Wstawiamy do lodówki na trzy godziny.

kawior-bok