Domowa Kiełbasa Doktorska

Zawsze chciałem spróbować słynnej kiełbasy doktorskiej popularnej w krajach byłego ZSRR. W chwili obecnej nie zanosi się , że się gdzieś tam wybiorę , tak więc stwierdziłem , że trzeba zrobić ją samemu. Przejrzałem kilka przepisów na rosyjskich  stronach i oto jest. Bardzo drobno mielona mieszanka mięsa wieprzowego i wołowego z dodatkiem mleka, gałki muszkatołowej , kardamonu i soli. Jest delikatna i wspaniale smakuje z domowym chlebem.

Składniki:

  • 2 kg wieprzowiny ( łopatka, karkówka)
  • 0,5 kg wołowiny
  • 2 jajka
  • 40 g soli
  • 1 łyżka cukru
  • 2/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/3 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1 łyżeczka białego pieprzu
  • 1 łyżeczka saletry ( sól do peklowania- można pominąć)
  • 40 g mleka w proszku
  • 800 ml bardzo zimnej wody ( można zamiast mleka w proszku użyć 400 ml mleka i wtedy wody idzie nam tylko 400 ml)
  • jelita białkowe o średnicy 65-70 mm.

Wykonanie:

Mięso kroimy w kostkę i mielimy na drobnym sitku ( można poprosić o zmielenie mięsa u rzeźnika). Do mięsa dodajemy wszystkie przyprawy, sól , jajka i 400 ml wody  . Wszystko dobrze mieszamy , dzielimy na pól i wkładamy do zamrażarki . Gdy nasza masa mięsna będzie w połowie zamrożona wyciągamy ją , dzielimy na kawałki i mielimy za pomocą malaksera, na gładką masę. W połowie miksowania dodajemy mleko w proszku i wodę lub zwykłe mleko i miksujemy dalej. Jeśli mamy mały malakser podzielmy naszą masę mięsną na trzy- cztery części . Mniejsza ilość mięsa łatwiej się miksuje. Ważne jest aby mięso bardzo się nie zagrzało podczas rozdrabniania ( można dodatkowo dodać 2-3 kostki lodu). Zmiksowaną masę mieszamy razem . Jelita białkowe moczymy w ciepłej wodzie przez pół godziny, zawiązujemy z jednego końca mocną , bawełnianą nicią. Nadziewamy kiełbasę za pomocą specjalnej nasadki ( jeśli nie mamy nasadki możemy sobie pomóc lejkiem do przetworów lub uciętym razem z szyjką kawałkiem butelki plastikowej ). Zawiązujemy drugi koniec i nakłuwamy kiełbasę kilkanaście razy igłą. W jedną sztukę, od strony wiązania wkładamy termometr ( specjalny szpikulec z termometrem do sprawdzania stopnia upieczenia mięsa) . Parzymy w wodzie o temperaturze 80 stopni . Gdy temperatura wewnątrz osiągnie 72-75 stopni wyłączamy kuchenkę i studzimy. Kiełbasę możemy też ułożyć na kratce, włożyć do piekarnika nastawionego na temp.80-85 stopni C i piec tak przez 4-5 godzin. Na dno piekarnika włożyć trzeba jeszcze miskę z ciepłą wodą , a w jedną kiełbasę wbić termometr. Studzimy kiełbasę w piekarniku.